2010-03-03

W obronie inwestycji i miejsc pracy

Dodatni wzrost gospodarczy w Polsce na tle innych krajów w Unii Europejskiej jest zasługą przede wszystkim przedsiębiorców. Wielokrotnie publicznie stwierdzał to Premier RP. W przedstawianych przez premiera zapowiedziach strategii rządu celem głównym są miejsca pracy i inwestycje, które pozwolą Polsce utrzymać rozwój i tym samym wzrost gospodarczy. Niestety, działania administracji podległej rządowi mogą zniweczyć cel przedstawiany przez Premiera RP. Praktyka administracji rządowej jest zaprzeczeniem wielokrotnie składanych publicznie przez Premiera deklaracji o stworzeniu właściwego klimatu oraz przepisów do prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Oprócz wrogiej praktyki nową „jakością” jest nie wykonywanie wyroków Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, które potwierdzają prawa polskich przedsiębiorców.

 

Złe prawo barierą rozwoju Polski, niweczące awans w UE

W rankingach wolności gospodarczej Polska znajduje się daleko w tyle, nie tylko za krajami „nowej” i „starej” Unii, ale również za wieloma krajami afrykańskimi. Kolejne rządy obiecują opinii publicznej i przedsiębiorcom uwolnienie polskiej gospodarki od nadmiaru prawa, biurokracji oraz wprowadzenie prostych i przejrzystych zasad prowadzenia działalności gospodarczej. Pomimo tych zapewnień realna sytuacja przedsiębiorców staje się coraz gorsza – rządzący produkują wciąż nowe prawa, trwa nieustająca nowelizacja ustawy o VAT, ustaw podatkowych oraz innych aktów prawnych, co w konsekwencji powoduje, że przedsiębiorca (w szczególności z sektora małych i średnich przedsiębiorstw) nie jest w stanie obejść się bez księgowych i doradców, jeżeli już będzie stać go na ich opłacenie. Złe prawo jest dziś jedną z największych barier rozwoju Polski i niweczy możliwość szybkiego awansu w Unii Europejskiej - stwierdził Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha.

 

Bezrobocie bez kryzysu

Miejsca pracy są zagrożone nie tyle kryzysem, z którym przedsiębiorcy sobie radzą a praktyką aparatu skarbowego - powiedział Andrzej Sugajski, dyrektor generalny Związku Polskiego Leasingu. Powszechną praktyką staje się uchylanie się od zajmowania jednoznacznego dla podatników stanowiska w niejasnych kwestiach podatkowych i przerzucanie całej odpowiedzialności i ryzyka z tytułu interpretacji pogmatwanych i często sprzecznych ze sobą przepisów, na przedsiębiorców. Działania tego typu skutecznie ograniczają przedsiębiorczość w Polsce przyczyniając się od wzrostu bezrobocia - podsumował Cezary Kaźmierczak, członek zarządu Centrum im. Adama Smitha.

 

Jeżeli prawo działa wstecz

Jedną z najgorszych i najbardziej szkodliwych społecznie praktyk aparatu skarbowego w Polsce są żądania zwrotu podatku, VAT czy innych danin publicznych sięgające często lata wstecz. Działania takie w ostatnich latach przyczyniły się do upadku setek przedsiębiorstw i utraty tysięcy miejsc pracy. Należy wyraźnie zaznaczyć, że w przytłaczającej większości przypadków dotyczyły one przedsiębiorców działających w dobrej wierze na podstawie przyjętej interpretacji istniejącego prawa - podkreślił  Andrzej Krzemiński, przewodniczący Komitetu Wykonawczego Związku Polskiego Leasingu.W związku z obezwładnieniem sądownictwa w Polsce, ciągnących się latami procesów i realną możliwością uzyskania wyroku sądowego w terminie kilkuletnim – co w przypadku sporu - najczęściej prowadzi to do upadku danego przedsiębiorcy, likwidacji miejsc pracy oraz poczynionych inwestycji - stwierdził Andrzej Sadowski.

 

Przedsiębiorcy w Polsce są gorzej traktowani niż przestępcy kryminalni

Niestety, w Polsce w lepszej sytuacji od przedsiębiorców są przestępcy kryminalni. Nie są nam znane przypadki ścigania wykroczeń czy przestępstw karnych wstecz, które w momencie popełniania nie były przestępstwami powiedział Ireneusz Jabłoński, członek zarządu Centrum im. Adama Smitha. Sytuacja dotyczy w zasadzie każdej firmy działającej w Polsce i jest wspólnym udziałem wszystkich sektorów gospodarki. Każdej firmie w każdej chwili grozi zmiana interpretacji danego przepisu przez aparat skarbowy i realna groźba egzekucji wstecz - dodał Andrzej Sugajski z Związku Polskiego Leasingu. 

Decyzje te skutkują wszczynaniem długotrwałych i kosztownych działań odwoławczych, jak również grożą sankcjami, których wielkość może być nieadekwatna do ,,winy" podatnika - uzupełnia Andrzej Krzemiński z PZL. Gross klientów firm leasingowych to firmy z sektora MSP. To właśnie one najbardziej są narażone na negatywne konsekwencje wynikające z braku jednoznaczności prawa. Często ich byt jest zagrożony w wyniku stosowania przepisów.

 

Jedna zmiana wstecznie prawa - tysiące dodatkowych bankructw

Jednym z ostatnich przykładów działań administracji rządowej, wynikających z sprzecznych interpretacji przepisów, jest sprzedaż ubezpieczeń przez firmy leasingowe. Przez ostatnich 11 lat praktyka spółek leasingowych w zakresie ubezpieczeń sprowadzała się zasadniczo do tego, że to spółka leasingowa płaci składki ubezpieczeniowe, a następnie refakturowała je na przedsiębiorców ze zwolnioną stawką VAT. Rządowa administracja podatkowa z dnia na dzień podejmuje działania oparte na zmianie swojego podejścia do dotychczasowej usankcjonowanej prawem działalności firm leasingowych w Polsce. Pretekstem do zmiany było zarzucenie  firmom leasingowe, że nie posiadały licencji na świadczenie usług ubezpieczeniowych, to nie mogą stosować stawki zwolnionej z VAT. przy refakturowaniu - stwierdza Andrzej Sugajski z ZPL.

 

Powstrzymywanie firm od rozwoju i pozbawianie się wpływów podatkowych

Rozpoczęta przez branżę leasingową akcja promocyjna została wstrzymana w rezultacie pojawienia się na w administracji rządowej wykluczających się w tej samej sprawie interpretacji urzędów skarbowych. Urząd w Warszawie wydał interpretację, iż firma leasingowa nie może zawrzeć umowy leasingu finansowego z przedsiębiorcą, natomiast urząd we Wrocławiu zaprezentował odmienne stanowisko. Sprzeczność tych interpretacji do dziś sprawia, iż przedsiębiorcy nie mają dostępu do korzyści płynących z leasingu, które często skutkują niższym niż w kredycie poziomem opłat a do budżetu nie wpłynęły w tym czasie dodatkowy VAT czy podatek dochodowego od firm leasingowych - zauważa Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha.

 

Bezpośrednie wystąpienie do Premiera RP

Centrum im. Adama Smitha wspólnie z Konfederacją Pracodawców Polskich postanowiło wystąpić bezpośrednio do Premiera RP w obronie rozpoczętych inwestycji przez przedsiębiorców oraz utworzonych przez nich miejsc pracy, które są zagrożone praktyką podległej mu administracji. Dodatkowo jak pokazuje przykład przegranych przez polski rząd procesów przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości w sprawie akcyzy nałożonej na producentów energii elektrycznej czy przegranej w sprawie VAT od samochodów używanych w działalności gospodarczej będzie to skutkowało zwrotem podatków i odszkodowaniami. Tak naprawdę - powiedział Andrzej Sadowski - odszkodowania są podwójnym opodatkowaniem. Koszty bezprawnych działań rządów  przy nakładaniu podatków poniesie nie kto inny tylko polskie społeczeństwo. Centrum i Konfederacja zwracają się do Premiera z prośbą o wstrzymanie sprzecznych z porządkiem konstytucyjnym i zobowiązaniami wynikającymi z przynależności do Unii Europejskiej praktykami administracji rządowej, które nie pozostawiają wątpliwości co do jednoznacznie negatywnych skutków dla realizacji strategii rządu RP tworzenia miejsc pracy i inwestycji.

 

Dla mediów | In English

hosting: Hostersi | partner w internecie: OS3 multimedia